Choć do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego zostało jeszcze kilka dni, jako wspólnota Stowarzyszenia „Uśmiech” postanowiliśmy zaprosić do stołu wielu gości, by po prostu być razem. Stworzyć przestrzeń bliskości, rozmowy i obecności. Taką, w której każdy może poczuć się ważny, zauważony… po prostu przyjęty jak Gość.
Jak przy każdym wielkanocnym śniadaniu, zaczęliśmy od tego, co najważniejsze – wspólnej modlitwy i odczytania fragmentu Pisma Świętego. Były życzenia płynące prosto z serca i dzielenie się jajkiem – proste gesty, a tyle w nich ciepła, nadziei i dobra.
Nie zabrakło też pysznego poczęstunku, a zajączek – jak zawsze – nie zawiódł i obdarował każdego paczką 
Wyjątkowym momentem była pantomima, która poruszyła nasze serca… Pokazała to, co najważniejsze – miłość, dobro, obecność drugiego człowieka, ale też sens tych nadchodzących dni – zwycięstwo życia nad śmiercią i nadzieję płynącą ze Zmartwychwstania Jezusa.
To był piękny, prawdziwy czas. Pełen wzruszeń, uśmiechów i bycia razem.
Dziękujemy, że mogliśmy to stworzyć. Dziękujemy każdemu, kto był z nami





































